uwagi: gore; wulgaryzmy
beta: nie
Ból głowy wynikający ze zmęczenia i frustracji.
Marzenie o zdrowym, głębokim śnie szyderczo rypane przez bezsenność jak dziwkę.
Hałas na zewnątrz. Krzyki, zapewne kolejna nocna kłótnia w domu sąsiadów.
Tykanie zegara. Brzęczenie komarzych skrzydełek. Kurewska bezsenność.
Kolejne hałasy. Tym razem głośniejsze. Odbijające się echem w jego głowie, w duecie z bólem. Obróciwszy się na drugi bok, zaciągnął kołdrę aż na samą głowę. Pieprzona bezsenność.
Zamknął oczy. Gorąco. Wypatrywany w ciemności sen nie nadchodzi. Podobno dobrym chwytem na oddanie się w objęcia morfeusza jest szklanka gorącego mleka. Czy coś takiego. Czas to wypróbować.
Kolejne hałasy. Tym razem głośniejsze. Odbijające się echem w jego głowie, w duecie z bólem. Obróciwszy się na drugi bok, zaciągnął kołdrę aż na samą głowę. Pieprzona bezsenność.
Zamknął oczy. Gorąco. Wypatrywany w ciemności sen nie nadchodzi. Podobno dobrym chwytem na oddanie się w objęcia morfeusza jest szklanka gorącego mleka. Czy coś takiego. Czas to wypróbować.